…jak prosiłam?
Czyli perypetie pocztowe możliwe. Długo dumałam, co zrobić z kartkami z Paryża i ile je mam w domu trzymać. I jak dzisiaj je do skrzynki wrzuciłam, to usłyszałam o tym, że jednak od jutra ma być ten strajk poczty…tiaaa…to trzymajmy kciuki, żeby podochodziły, bo drugich nie wyślę;( w sumie ile je miałam w domu trzymać? Do lipca, kiedy być może skończyliby strajkowanie?
Rano w radio usłyszałam reklamę jakiegoś konta w banku pocztowym, to się tylko pośmiać pozostaje w takiej chwili…
Centrum Pompidou.
Czyli siedzibę Muzeum Sztuki Współczesnej. Od razu mówię, że tam w rezultacie się nie wybraliśmy, podziwialiśmy tę budowlę więc z zewnątrz.

we wnętrzu Sainte-Chapelle…
…czyli perełce gotyckiej architektury. Wystaliśmy się około godziny po bilety (wystawanie w kolejce stało się w Paryżu nową, świecką tradycją;), ale zdecydowanie warto.

ptasia przyjaciółka…
…pod Notre Dame. Niesamowite wrażenie, kiedy była dosłownie "oblepiona" ptakami, które z chęcią wykorzystywały zaproszenia na darmowe ziarno…

