…pachnie u nas…nabyłam w weekend w Saponarii zapach do spryskiwania w powietrzu o zapachu jaśminu i woreczek do bieliźniarki o tym właśnie zapachu. Do tego, w innym sklepie kupiłam olejek jaśminowy do aromaterapii i naprawdę wiosennie się teraz mogę poczuć…Tak w ogóle, to się miło w piątek zdziwiłam, kiedy najpierw miła obsługa się nam trafiła w Empiku w Arkadii, gdzie dziewczyna życzyła nam miłego wieczoru (całkiem szczerze to jej zabrzmiało, a nie wymuszone, bo trzeba bo coś tam) a także w wyżej wymienionej Saponarii, kiedy nie dość, że dziewczyna w pewnej sprawie doradziła, to jeszcze na koniec otrzymałam trzy żonkilki 😉 miły gest , drobny a poprawia nastrój. Czasem i u nas więc miło się kupuje.

Dodaj komentarz