napływają i pierwsze przesyłki. Czuję się totalnie rozpieszczona;) Słodko-książkowa (niewydany u nas Murakami, czyli "Blind Willow, Sleeping Woman"!) przesyłka od Chihiro, japońskie akcenty w przesyłce od przyjaciela z Japonii, urocza karteczka z wierszykiem dla mnie napisanym od Tani, i życzenia z Grecji -takie to oto dobra dzisiaj mi łaskawa poczta dostarczyła…Oj, jak się cieszę.
Żeby tylko kartki ode mnie nie zawieruszyły się na pocztach i dotarły do adresatów…
