…tyle razy się psuł, że zostaje wymieniony. Ciągłe zaskakiwania z jego strony, nie działanie w ważnych chwilach, numery, jakie nam wycinał. Jednym słowem, wymieniamy na nowszy model. Komputer, bo o nim mowa. W środę ma być w sklepie. Od wczoraj muszę pisać na laptopie. Na nim nie mamy wielu programów, jak gg (ten może akurat zamontujemy chwilowo), skype’a i masy innych, ale trudno, do środy się wytrzyma a pewnie w weekend podszykujemy sobie ten nowy. Problemy z komputerem zaczęły się praktycznie szybko po kupnie, co i rusz jakaś część tego składaka nie wytrzymywała, raz spędził w serwisie sporo czasu i do końca nie było wiadomo, co się dzieje. A dla nas to akurat ważne narzędzie pracy, więc musi dobry. Dlatego trudno, kolejny zakup, ale może się zwróci (już cena o połowę niższa, niż ten, co 4 lata temu został nabyty).

Dodaj komentarz