Prezent od Judytty okazał się ciekawą książką. Zaczęłam i wypisałam sobie kilka cytatów, które mi się spodobały i którymi się z Wami dzielę (przypomnijmy, że mówię o książce "Rebeliantka o zmarzniętych stopach").
W ogóle, jak na razie czytam tę książkę, to pewne fragmenty kojarzą mi się z kilkoma osobami (raspberry-swirl, dziwnie pewna jestem, że jest to książka, która mogłaby Cię zainteresować, ciekawe, czy się mylę), a niektóre zachowania (empatia) wydają mi się dziwnie znajome.
"Powiedziałam , że wszystko w porządku poza tym, że jestem nadwrażliwa wszystkimi zmysłami". (…) Wyjaśniłam, że nie umiem odepchnąć od siebie ludzkiego bólu. Zapytał, czy to bardzo uciążliwe. Nie mogłam zaprzeczyć."
i jeszcze:
"Człowiek powinien przynajmniej próbować realizować swoje marzenia, bo inaczej zawiedzie sam siebie, a jeśli zrobi to zbyt wiele razy, umrze na długo przed swoją fizyczną śmiercią".
Truizm? Być może, ale zrobił na mnie wrażenie…
