…hehe, nic z tych rzeczy, żadnych nowin Wam nie mam do zakomunikowania (jak może niektórzy pomyśleli). Ale temat ciąży krąży. Krąży dość zaawansowanie, bo w ostatnim tygodniu dwa razy się przewinął. Najpierw dowiedziałam się o ciąży dziecka niemal, bo 19latki, dumny papa w tym roku maturzysta, widać, że egzamin dojrzałości kawalerskiej (skąd to powiedzenie, to dłuższa historia i tu jej nie będę przytaczać) zdał…teraz dziecięciem prawdopodobnie będą zajmować się w większości dziadkowie, bo i jak,jak mamusia zaczęła studia dopiero a tatuś nawet nie. Dziś z kolei przy okazji życzeń Urodzinowych, zadzwoniła do mnie starsza od owej niemyślącej, jak szła się bzykać, panna, bo ponad 30 letnia, która chyba jednak odczuła te same, jak owa nastolacia porywy namiętności, bo …na szczęście ma kasę i poleciała do ginki po emergency.
I tak sobie myślę, że różnią się one jedynie tym, że ta starsza miała kasę, żeby szybko do gin się umówić i zażyć środek. A bezmyślne dalej tak samo podobnie:) Jestem wredna? Jestem. Nigdy nie mówiłam, że nie;)
proszę pięknie się wpisywać i karteczek nie wyrywać…
…czyli tu jest miejsce na Wasze życzenia dla Chiary, która obchodzi dziś Urodziny…życzcie mi zdrowia, bo tego chcę najbardziej, całą resztę, jak mawia nasz znajomy, można kupić albo ukraść;)
