Fragment książki, którą obecnie czytam, a jest to książka "Cudowne lata pod psem " Michala Viewegh’a (Czecha).
"Innym razem z rzemieślniczego punktu widzenia produkt spełniał oczekiwania, natomiast od strony estetycznej wyglądał niezbyt przekonywująco.
-Tak było między innymi w przypadku stojaka na czasopisma-opowiadał Kvido.-Ojciec stosunkowo długo nad nim pracował, ale zrobił taki olbrzymi i masywny, że goście zaraz w pierwszym zdaniu pytali, dlaczego w pokoju gościnnym trzymamy paśnik".(…)
Jak na razie czytam i śmieję się…Baaardzo mi się podoba;)
