tajemnicze zaginięcia na statkach wycieczkowych…

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3876528.html

taki link podesłał mi dzisiaj P. Muszę przyznać, że nie podejrzewałam, że tyle osób ginie podczas, zdawałoby się, niewinnego rejsu, rozrywki, która ma uprzyjemnić czas a nie stresować…

Taki rejs, (bez zaginięcia, oczywiście) , stanowił zawsze jedno z moich marzeń, jako, że lubię podróże i wodę, a teraz wcale nie jestem ciekawa, czy tak bym się zdecydowała…hmmm, dziwna sprawa.