hej hej, czyli po czym poznaję, że nadciągają Walentynki ? (choć to w kalendarzu za miesiąc). Ano po tym, że statystyki mówią, że na mój blog trafia przypadkowo ileś tam osób szukającw google hasła "piosenki na Walentynki"…a owszem, z rok temu popełniłam takowy wpis komentując całkiem dobrą składankę z tej okazji dodaną do PANI.
To teraz, niech tam, niech szukający znajdą coś więcej. W tym roku, nie wiem, jak w innych pismach, na razie dodali składankę do "Twojego Stylu". Również calkiem przyzwoita (aczkolwiek ta z PANI ciągle bardziej mi się podoba). Nabyłam pismo li i jedynie dla horoskopu chińskiego (co tam dla Smoków się mówi na nadchodzacy chiński rok dzika, świni), a tu płytka. Przesłuchałam. Może być. 10 utworów, więc nie parę na krzyż.
Jak ktoś chce i przejrzeć pismo i poczytać horoskop i posłuchać muzyki, to zapraszam do kiosków.
