goniąc odjeżdżający pociąg…

…czekałam cały dzień, kiedy na gazecie ukaże się jakaś wzmianka o dzisiejszej rocznicy śmierci Zbyszka Cybulskiego… aż do wieczora się nie doczekałam. Jakoś tak się zadumałam…widać w dzisiejszym świecie brak miejsca na pamięć o tych dawnych aktorach, tych, którzy poruszali nie byciem ślicznym (chociażby beztalenciem), ale tym czymś, co jes tak trudne do zwerbalizowania…Kiedy byłam nastolatką "zapadłam" na jego filmy…przeżywałam "Popiół i Diament", nie mogłam uwierzyć  tak, jak on, że kogoś takiego jak on potraktowała dziewczyna  w "Do widzenia, do jutra" tak bez serca…Byłam jego wielką fanką. I jakoś tak dzisiaj, w 40stą rocznicę Jego śmierci zastanawiałam się, czy i kiedy na gazecie pojawi się o tym notka. Pojawiła się, jak widzę wieczorem…Szkoda? Może w dzisiejszych realnych czasach nie ma miejsca na takich wiecznych romantyków…

jaki będzie następca „Misia”…czyli „Ryś”?

na razie zajawki na Onecie:

http://film.onet.pl/zwiastuny/0,1867640,267,1,filmy.html

muszę przyznać, że zwiastuny nawet mnie rozbawiły, ale żeby nie było tak, że to wszystkie śmieszne momenty tego filmu…

Jak sądzicie? Udało im  się zrobić przynajmniej coś tak śmiesznego , jak "Miś"??

kwiatowo…

…na blogach się zrobiło, Szelest_tafty pisze o orchideach, Daria_nowak zastanawia się, co myśleć, kiedy mężczyzna obdarowuje nas kwiatami, Spacer_biedronki wkleiła piekne kwiatowe zdjęcia!…a ja pachnę dziś kwiatowo…Różą. Zanabyłam sobie drogą kupna wczoraj miniaturkę Rose Absolue w Yves Rocher …taki dzień był, deszcz zaczął, spacer został odwołany, więc podjechaliśmy do GM (taki tłok był do wjazdu, że zaparkowaliśmy na jakims osiedlu i spacerkiem doszliśmy) i kawa w Coffee Heaven, a potem rzut oka na to, co tam nowego w YR. Nad zapachem dumałam już dawno, jako, że coś za mną róża łaziła…wakacje w Bułgarii, którą znam tylko z opowieści ? Być może;) No i tak dzisiaj różana jestem…piękna, ale z kolcami!;)