„Historie Cmentarne”, Borys Akunin. Grigorij Czchartiszwili.

Czyli powieść jednej osoby pod imieniem i nazwiskiem gruzińskim (jest Japonistą!), a także literackim pseudonimem.

Książka miodzio! Hucznie polecam! Książka "Historie Cmentarne" to sześć (niestety , mało!!) opowiadań o starych , miejskich cmentarzach: moskiewskim starym Dońskim, londyńskim Highgate, paryskim Pere-Lachaise, jokohamskim cmentarzu dla cudzoziemców , nowojorskim Greenwood i jerozolimskim cmentarzu żydowskim na Górze Oliwnej.

Autor najpierw jako krytyk literacki, (przebrzmiewają echa jego studiów na japonistyce:) opisuje każdy z cmentarzy, opwoiada jego historię i ciekawostki z owym miejscem związane, także podając, kto ciekawy został na owym cmentarzu pochowany, a następnie, już jako pisarz Borys Akunin, podaje nam historię związaną z danym cmentarzem…Oczywiście, jak to jest zawsze w przypadku literatury Akunina, jest to bardzo smaczna i treściwa historia, literacka zabawa , chociaż często dreszcz podczas owej lektury przebiegał po krzyżu…

Naprawdę polecam! Ciekawa lektura gwarantowana.