http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34214,3794170.html
słyszałam o tych "praktykach",ale jakoś nigdy nie słyszałam tych liczb i kiedy wczoraj przeczytałam o tym na gazecie, odczułam przygnębienie, że nic się nie zmienia na świecie. Że ciągle jest gorzej być kobietą. Że może być tak gorzej, że zabija się kobietę zaraz po urodzeniu (jeśli nie udało się po poczęciu)…
