u Patekku ciekawa dyskusja na blogu o prezentach, które lubimy dostawać, które nas cieszą. Polecam , zajrzyjcie do Humanistki;)
Mnie się zmienia , o dziwo. z biegiem lat cieszą mnie coraz bardziej prezenty elektroniczne, na przykład odtwarzacz mp3, czy nowy telefon komórkowy…
Ale bardzo lubię też dostawać książki, płyty, filmy, bizuterię, coś, co ktoś zrobi dla mnie sam (te są bezcenne;)…3 lata temu dostałam pięknego Anioła z masy solnej, wykonanego przez netową znajomą. Znajomość się z jej strony urwała a Anioł pozostał, stoi na półce i cieszy oko;)
Ja zaś kiedyś kupowałam rzeczy, które mnie się podobały, jednak z biegiem czasu zaakceptowałam inną taktykę. Nawet jeśli mnie się coś nie do końca by spodobało, ale wiem, że obdarowywanemu tak, to jestem w stanie mu to nabyć. Tak zaczęłam wreszcie trafiać z prezentami dla pewnej osoby, z którą przez parę lat miałam problemy, co jej kupić.
Trzeba będzie w weekend wreszcie uzupełnić prezentowy worek, bo na razie marnie z prezentami 🙂 Zaledwie parę!
