Czy można zacząć marzyć o złocie??

po dzisiejszej wygranej 3:1 z Bułgarią zaczynam powoli, nieśmiało zacząć marzyć, żeby ci nasi siatkarze w pięknym stylu zrobili nam prezent na Święta i wygrali to złoto…ale aż się boję , że takim życzeniem się zapeszy;) srebro też jest ok. Ale wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, a chłopaki tak ładnie grają, z 10 meczy jeszcze żadnego nie przegrali. Idą , jak burza!
Trzymam mocno za nich kciuki i niech się spełnią marzenia.

Nawiasem mówiąc, Plus wie, kogo sponsorować;)