oglądamy wczoraj jakąś reklamę, w której jest szkoła, taka typowa PRLowska (reklama bowiem sięga lat dziecięcych obecnych 30latków). Ja się odzywam "O, patrz, taka obleśna szkoła, jak moja…ja chodziłam do takiej Wiesz, 1000 szkół na tysiąclecie państwa polskiego…tysiąclatki".

 P. "Ja też do takiej chodziłem".

Ja "Patrz, że bez sensu ten PRL był i za nim nie tęsknię, to fakt, ale szkoły przynajmniej budowali, a teraz co?"… (mam na myśli chociażby sytuację na Kabatach, gdzie gmina wydaje pozwolenia na kolejne budowy domów, ale nie myśli ani o przychodniach zdrowia, ani o szkołach, skutkiem czego ludzie wożą siedmiolatków do centrum na przykład do szkół, paranoja!).

P. "Wtedy 1000 szkół na tysiąclecie państwa polskiego, a teraz 4 szkoły na IV Rzeczpospolitą".

Kurtyna, oklaski. 

Dodaj komentarz