podróże, małe i duże…

i nie zawsze moje;)

Lubię oglądać wszelakie programy o innych krajach. Nawet te, które trochę z góry mówią właściwie głównie o tym, co już się na temat danego kraju wie. Ostatnio na dwójce jest w piątki nowey program "Podróże z żartem". Nie wiem, ile już było odcinków, załapałam się na Grecję i dzisiaj na Kubę.
Hmmm, rozmarzyłam się…od obejrzenia "Buena Vista Social Club" bardzo bym chciała kiedyś na Kubę pojechać…a po przeczytaniu "Stu Butelek na Ścianie" E.L. Porteli jeszcze bardziej;)

Tyle krajów na mnie czeka…Japonia, Brazylia,  Indie (chociaż tam wiem, że pewnie się nie wybrałabym z różnych powodów zdrowotnych) , Irlandia, Kuba właśnie, Hiszpania…

„Morderca bez twarzy”, Henning Mankell…

…czyli mój pierwszy kryminał autorstwa tego autora.

Muszę powiedzieć, że całkiem mi się spodobał. Nabyłam niedawno w serii "Lato z kryminałem".

Mroczna , przygnebiająca jesień i zima w Skanii, zbrodnia , brutalna zbrodnia popełniona na dwójce rolników, ludzi, którzy nie mieli żadnych wrogów , to wszystko tworzy dość przygnębiającą atmosferę. Do tego śledczy, komisarz Kurt Wallander, właśnie przeżywa rozpad swojej rodziny, odeszła od niego żona, córka wiedzie życie z dala od niego…wszystko to składa się na dość mroczny klimat książki. Który jednak pasował mi do całości.

Kto miał motyw, aby zabić dwoje starszych państwa? Umierająca kobieta zdołała jeszcze wyszeptać "zagraniczny"…i tego tropu będzie trzymać się Kurt Wallander rozwiązując tą jedną z najtrudniejszych w swoim życiu zagadek.

Polecam.