człowiek stary a głupi…

ciągle coś go szokuje, mimo, że wiekowo coraz mniej powinno.

Otwieram ja sobie dziś gazetę na necie i co widzę, CBŚ rozpracował szajkę , która stworzyła "fabrykę dzieci". Gang stręczący prostytutki, kiedy te zachodziły w ciążę, nie kazał im usuwać, a zawoził do prywatnej niemieckiej kliniki i tam one rodziły , po czym wracały do Polski. Dzieci zaś trafiały do nielegalnej adopcji (a jak mówi mój netowy znajomy, kto wie, czy nie na organy?).

Włos się człowiekowi jeży na głowie…jeży, bo niby wie, że takie sytuacje są, a jednak ciągle mnie takie informacje szokują. Jeszcze bardziej świadomość czegoś innego, że pewnie ta szajka nie jedyna taki interes prowadząca, a ta się dała złapać.

O etykę takich bandziorów się nie pytam, bo tejże nie mieli pewnie od narodzin. Pewne rzeczy się wyssie z przysłowiowym mlekiem matki lub nauczy w domach rodzinnych…

Heh, świat zdziczał, czy zawsze był taki, a człowiek mniej wiedział, bo i media mniej prężne były?