http://www.greekislandspetses.gr/
dowiedziałam się, że wyspa opisana w "Magu" to Spetses.
Oto więc strona poświęcona tejże. Chętnie bym się wybrała…
http://www.greekislandspetses.gr/
dowiedziałam się, że wyspa opisana w "Magu" to Spetses.
Oto więc strona poświęcona tejże. Chętnie bym się wybrała…
…czyli horror polski z akcją w piekle. Dwójka młodych ludzi, Ania i Kamil, ma to nieszczęście, że dzień przed własnym Ślubem, ginie w wypadku samochodowym. Trafiają oni …no właśnie. Do piekła. Ale zgoła innego, niż do tej pory ludzie sobie wyobrażali. Nie ma tam garnców z gorącą smołą, ani ogni piekielnych ani diabłów z kopytami. Na poziomie Minus Jeden życie toczy się niemal, jak na ziemi. Niemal, bo są pewne reguły tam rządzące. No i niezwykła loteria. Co 44 lata bowiem odbywa się w piekle losowanie 44 wyjść na ziemię, czyli powrotu do dawnego życia.
Hmmm, niestety, książka, chociaż czyta się ją dość dobrze, nie powaliła mnie na kolana. Zbyt przewidywalna mi się zdała (zdołałałam przwidzieć zakończenie, czego nie lubię), nieco zbyt płytka. Być może celowo Nowosad nie chciał bawić się w większą psychologię, ale myślę, że szczególnie wątek ludzi, którzy oczekują na losowanie w kontekście ich życia w piekle, często w nowych związkach małżeńskich, noiwych rodzinach, można było ciekawie pociągnąć.
Powiem tak, przeczytałam, ale nieco się rozczarowałam. Jak dla mnie, po prostu czytadło.
A ja lubię z tego gatunku coś w rodzaju książek Grzędowicza…Bardziej mi pasują.
Recenzje, Fakty i wiele innych...
nie tylko o książkach
Czytelnicze okno z widokiem na morze
Życie w Irlandii, Podróże po Irlandii i Europie, Tarot
Książki, kawa, święty spokój