…z samego rana. A poprawił mi nastrój. Zadzwoniła do mnie K., że zamawia sobie najnowszy zapach Lacoste i czy ja bym nie chciała próbki zapachu, bo jest opcja, że można "send to a friend". No, pewnie, że chciałam;) Jeśli poczta się próbką nie zainteresuje, to niebawem ją będę mieć.
Taki może drobny gest, a miło mi się zrobiło.
Z innych spraw, wczoraj zaczęłam najnowszą książkę Adele Geras (tak, to ta od "Mrocznych Sekretów") , "Historia Hester". Jak na razie -podoba mi się. Zobaczymy, jak będzie po lekturze.
