ten weekend był zdecydowanie filmowy. Bo i obejrzeliśmy "Zamknąć za sobą drzwi", film, który mimo to, że widziałam już kilka razy , za każdym razem oglądam, jeśli tylko jest okazja. Jako, żem fanka serialu "O7 zgłoś się". Teraz film został wydany na dvd. Bardzo go lubię, fajna rola Piotra Fronczewskiego (zresztą druga, bo wcześniej grał też w tym serialu ale skrajną postać, alfonsa prowadzącego burdel gdziesik na Mazurach). Właściwie Fronczewski "robi" ten film i mimo, że jest też dzielny Borewicz i jego prześmieszny partner (dialog między nimi "Niech pan się ode mnie odpierdoli mister Jaszczuk" przeszedł do historii), to właśnie Fronczewski tworzy ten film, oczywiście moim zdaniem.
Za każdym razem na koniec pojawia się u mnie w oku nawet łza, kiedy tak wpadają tą awionetką do morza…
Co teraz czytam?
Zaczęłam "Kroniki Portowe". Film bardzo mi się podobał, a moja przyjaciółka od jakiegoś czasu namawiała mnie na przeczytanie tej książki. No i nadszedł jej czas. Na razie podoba mi się, ale zobaczymy, jak to będzie dalej. Napiszę, oczywiście o moich wrażeniach po lekturze.
A propos, lubię Rebis. Ostatnio w Empiku z tego wydawnictwa co i rusz dopadam jakieś ciekawe książki w wersji kieszonkowej. Co prawda literki drobne, ale jednak cena tych książek korzystna. W ten sposób właśnie nabyłam "Kroniki…". Polecam rozejrzeć się podczas wizyty w księgarni.
