Wraca mój Mąż do domu i słyszę…

"Wiesz, ona jest taka ładna. Piękna nawet powiedziałbym."

 Zastrzygłam uszami. Nowa sekretarka w firmie, czy jak?

"Ma taki opływowy kształt."

Hmmm???

"I takie bogate wnętrze."

???

I ładną elektronikę.

Aaaa, okazuje się, że był dziś na przeglądzie auta i przy okazji obejrzał sobie najnowszy model Hondy;)

Kącik…

…trzymania kciuków i posyłania dobrych myśli w kierunku Miisiadlo. Pamiętamy, że dziś ma spotkanie z lekarzem. Albo raczej, jak się wyraził jej Mąż, wycieczkę, w czasie której na chwilkę spotyka się z lekarzem.

Miisiadlo, jesteśmy myślami z Tobą. !!!

Miała być wczoraj burza, a skończyło się na…

grzmieniu i błyskaniu, czyli prawie, jak w naszym państwie i na mundialu, miało być fajnie, a wyszło, jak zwykle;(

A taką miałam nadzieję na burzę…wisi, wisi coś w powietrzu. I szczerze mówiąc, to by się przydało, gdyby spadł deszcze i to wszystko spłukał.

Ale nie, pogrzmiało, postraszyło, pobłyskało i poszło sobie. A duchota i coś jak wiszą w powietrzu, tak wiszą…