Pogodowo…

Jak te rośliny mają rosnąć, rozwijać się i kwitnąć, jak pogoda, jaka jest, każdy widzi?
Ja wiem, że one lubią wodę, więc deszcz im nie szkodzi, ale myślę, że przydałoby się trochę słońca, którego ostatnio ani widu, ani słychu.
Ludzie, co to za czerwiec!
Lawenda strajkuje, posialiśmy z nasion, to się dwa jakieś ledwoco przebiły. Bratki udają, że nie o nich mowa i niby są, ale ledwo ledwo. Maciejka się nadęła i średnio wygląda. Nie pachnie na razie rzecz jasna.

I nawet się im wszystkim nie dziwię , mnie też brak słońca dobija i nie chce mi się rozkwitnąć…