Po "wspaniałej" tfu tfu podróży, czyli koczowaniu 5 godzinnym na lotnisku dzięki naszym "wspaniałym" tfu tfu tanim liniom lotniczym Centralwings, nareszcie w domu!!!!!!!!!
Ale i tak mamy lepiej, niż ci, którzy mieli dziś o 8.30 wylecieć na Maltę. Oni polecieli o 20.30. Samolotem, którym my wróciliśmy.
Było super, oprócz incydentu z powrotem. Więcej napiszę niebawem.
Pozdrawiam wszystkich!!!
