aksamitki i coś , co ma się piąć po kratce zamówiłam sobie dziś telefonicznie u koleżanki z forum. Koleżanka z forum kabackiego prowadzi z rodzicami sklepik z roślinami, coś w rodzaju szkółki. W zeszłym roku nabyliśmy u niej bardzo ładne pelargonie i aksamitki, cyprysika japońskiego (nie przetrwał zimy w ogrzewanym mieszkaniu;(() .
Teraz zamówiłam aksamitki, mają być w trzech kolorkach. I coś, co się ma piąć po kratce. Trzy lata temu kupiliśmy dławisza, ale się nie sprawdził, z roku na rok później się rozkręcał i szybciej kończył (prawie, jak premier M.)…
Pogadałam z nią. Myślę, że coś nam dobierze. Mamy w długi weekend odebrać rośliny. Słyszałam co prawda, że pogoda będzie cienka, szkoda, bo zaplanowaliśmy prace balkonowe. No, ale trzeba będzie je zrobić przed wyjazdem.

