Kwiaty przez posłańca…

i niech mi ktoś powie, że marzenia, te mniejsze, ale jednak, się nie spełniają. Dopiero co napisałam na blogu Irazone, że zazdroszczę jej kwiatów i że zawsze chciałam dostać kwiaty przez posłańca i…oto mam;))

Jak tylko zrobię foty, to Wam wkleję. Bukiet jest PIĘKNY!!!!!! Bardzo wiosenny! Składa się z żółtych tulipanów, żonkili i bazi! z zielonymi liśćmi;))

Aaaa, słówko wyjaśnienia;) Nie, nie dostałam go od Męża, ani od żadnego gacha (nie posiadam, dla wyjaśnienia ani jednej sztuki gacha;), ale od mojego ulubionego Radio. Radiowej Jedynki konkretnie. Wygrałam tam konkursik i dziś otrzymałam w nagrodę bukiet kwiatów;)) Ale się cieszę;)

Aż musiałam się pochwalić. Zdjęcie też zamieszczę za jakiś czas.