no, prawie, bo ulęgłam się 30 lat temu, 7 marca, o 11.45, więc "czasowo" jeszcze trochę poczekam…
Minęło bardzo szybko…nawet nie wiem kiedy. I szczerze mówiąc, ciągle musze się "oswajać" z myślą, że nie należę już do grona dwudziestolatków…
no, prawie, bo ulęgłam się 30 lat temu, 7 marca, o 11.45, więc "czasowo" jeszcze trochę poczekam…
Minęło bardzo szybko…nawet nie wiem kiedy. I szczerze mówiąc, ciągle musze się "oswajać" z myślą, że nie należę już do grona dwudziestolatków…
Recenzje, Fakty i wiele innych...
nie tylko o książkach
Czytelnicze okno z widokiem na morze
Życie w Irlandii, Podróże po Irlandii i Europie, Tarot
Książki, kawa, święty spokój