…wczoraj z P.  i rozmawiamy, między innymi o życiu przedszkolnym naszego Syna. Ja stwierdzam „Zauważyłeś, że w zeszłym roku Jaś częściej bawił się z dziewczynkami a teraz jednak zaczęły się już podziały, że dziewczynki bawią się z dziewczynkami a chłopcy z chłopcami?”.
P. podnosząc głowę znad obiadu (bo akurat jedliśmy) „Jak się znów zacznie bawić z dziewczynkami to się będziesz tylko denerwować”.

Nie ma to jednak jak wsparcie Męża 😛

Kurtyna 🙂